Drugie życie jeansów

Pierwszy wpis.

Zaczynam od szycia!

 

Drugie życie jeansów

Etui na książkę w stylu grunge

 

Chyba każdy z nas ma w szafie parę starych jeansów, w których nie chodzi, ale nie wiadomo czemu nie chce ich wyrzucić. Ja takich par mam zdecydowanie więcej niż jedną dlatego pomyślałam, że podaruję im „drugie życie”.

Chciałam zrobić coś prostego, co nie zajęłoby mi dużo czasu, ale byłoby przydatne.

Wpadłam na pomysł etui na książkę. W torebce zawsze mam jakąś książkę, ale zawsze mam też bałagan. Jestem wielbicielką dużych, pojemnych torebek wypełnionych masą niezbędnych rzeczy. Niestety w tym bałaganie książka nie czuje się komfortowo.  Jeżeli ma szczęście przeczytam ją szybko i szybko wydostanie się w mojej torby, nie doznając większych uszkodzeń. Zdarzają się jednak takie, które spędzają w tym chaosie miesiąc albo i więcej. Są mocno wymęczone – pozaginane rogi, porysowana okładka, czasem umazana kosmetykami czy długopisami.

Uszycie etui to doskonały pomysł na uratowanie książki przed urazami mechanicznymi .

 

Czego potrzebujemy, żeby je wykonać?

 

Najważniejsze – stare jeansy oraz elementy do ozdobienia naszego etui. Poza tym akcesoria krawieckie takie jak szpilki, nici, nożyczki, kawałek gumy, guzik. Maszyna.

 

Przy wykonaniu etui nie ponosimy żadnych kosztów (oczywiście o ile mamy maszynę).

Do ozdobienia etui użyłam tego co znalazłam w domu – mały kawałek materiału przypominającego skórę oraz kwadratowe ćwieki. Możecie użyć cekinów, guzików, tasiemek, łączyć jeans z innymi materiałami, użyć gotowych naszywek.

Moje etui ma wymiary 17 cm x 24 cm.

Kawałki jeansu muszą mieć zapas ok. 2 cm. Wystarczą dwa kawałki takich samych rozmiarów. Ja użyłam trzech, ponieważ moja nogawka była zbyt wąska.

2 kawałki połączyłam i naszyłam na nie czarną „skórę”, tył etui to kawałek wycięty wraz z tylną kieszenią.

„Skórę” przycięłam nożyczkami z zygzakiem naszyłam na jeans używając ściegu zygzak. Przeszyłam kilka razy, aby uzyskać efekt jak na zdjęciu.

Górną część etui przygotowałam używając nożyczek tnących zygzakiem. Zrobione błyskawicznie a wygląda ciekawie.

 

 

 

 

 

Ozdobiłam jeans ćwiekami.

Jeżeli chodzi o szycie nie ma nic prostszego. Zszywamy krawędzie po lewej stronie i odwracamy na prawą. Oczywiście nie zszywamy góry. I prawie gotowe. Na maszynie doszyłam kawałek gumki tworząc pętelkę, a ręcznie guzik.

Gotowe! Szybko i prosto.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *